Witam .! :D Jak na razie nic ciekawego się nie wydarzyło , i dobrze ;) . Dziś była prezentacja o "astronomii" czy czymś tam xD Niestety za mną siedziało kilku debili , że tak powiem i robili bębny z mojego krzesełka <czyt. kopali w krzesło> . Miałam szczerą ochotę ich zabić ;x . Jak już <chyba> kiedyś wspomniałam interesuję się magią . Nie , nie jestem wariatką ;) . Po prostu mnie to wciąga . To zainteresowanie się wzięło przez moje dziwne oczy . Po dłuższej obserwacji stwierdziłam , iż zmienia się ich kolor <też się siebie boję :D>
Gdy jestem wściekła lub czegoś bardzo chce - są żółte <ale ładne...> , gdy jest mi smutno i źle ,i jestem zamyślona - błękitne jak morze , a gdy jestem wesoła są po prostu ..... kolorowe! Wyobraźcie sobie moje zaskoczenie , gdy to stwierdziłam . Ale wracając do mojego zainteresowania magią to ostatnio duża uwagę poświęcam Mandragorze , zwanej także Alrauną i Kwiatem Wisielców . Znalazłam bardzo ciekawy artykuł o niej . :
Alrauna (z niem.) - korzeń mandragory,o humanoidlanych kształtach
któremu przypisywano właściwości magiczne.
Mandragora rośnie w ciepłych, suchych okolicach, przeważnie w ukryciu.
Jest rzadką rośliną, od starożytności jest najbardziej poszukiwanym,
najwyżej cenionym korzeniem czarodziejskim.
Wokół jej sił magicznych powstały niezliczone legendy.
Korzeń noszono jako talizman i spożywano jako napój miłosny lub panaceum.
Jego stosowanie związane jest ściśle z czarną magią, czarami,
starymi rytuałami pogańskimi i kultem roślin.
Korzeń ów, tak przypominający w kształcie ludzką postać,
traktowany był jako pierwowzór człowieka. Wierzono, że alrauna była
stworzona z rajskiej ziemi jako pierwowzór człowieka.
Jednak nie spodobała się Stwórcy, który ją po prostu wyrzucił.
Odtąd alrauna tęskni za rajem i dlatego protestuje przy próbie
wydobycia jej z ziemi.
Stosowano ją przeciwko złym mocom i głoszono, iż każdemu, kto
umie jej strzec, przynosi bogactwo, sławę oraz szczęście w miłości.
Najczęściej szukano go pod szubienicą, skąd odpadające części ciała
wisielca zapewniały mandragorze doskonałą pożywkę.
Od tysięcy lat uważana jest za najsilniejszy z amuletów.
Niestety , szukałam wszędzie i nie mogłam znaleźć takiego korzenia ;( . Był tylko marny amulet <który i tak kupię!> . Alaruna jest zwykłą rośliną lecz gdy wyrasta pod szubienicą i jej korzeń ma kształt człowieka staje się magiczna ... Wiem , że głupstwa plotę , ale kto wie , może istnieje takie coś .? :D <Oby tak !! ;)>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz