sobota, 26 marca 2011

Rozwinięcie

 Tak definitywnie  to się wszystko popsuło jak zaczął pisać pewien  numer na gg .  To "coś"  zaczęło mnie obrażać i pisać do B . Miałam kilka podejrzeń . Myślałam , że to Et , gdyż  byłyśmy pokłócone . Teraz wiem , że to  nie ona . Podejrzewam pewną dziewczynę , lecz nie będę wymieniać inicjałów  bo pewien KTOŚ to niestety czyta  ( świetnie mi się udało ukryć to przed niektórymi , nie ma co ) .  A później nagle się wszystko posypało . Pewien ktoś  uważa , iż jestem debilką bo się pocięłam i wierzę w to co pisze ten numer . Śmieszny ten ktoś jest . To nie z tego powodu . Bowiem jest pewna dziewczyna z którą nie mogę się równać w pewnej sprawie , i wcale nie błahej  . Boli mnie to wszystko strasznie . Mam ochotę tylko płakać . Pewnie pomyślicie , że jestem egoistką bo ja płacze nad zraniona miłością a niektórzy  w Japonii stracili wszystko . Uwierzcie  , nie jestem bez duszy . Gdy oglądam tamte artykuły mam ochotę wsiąść w samolot i tam pojechać , pomagać . Lecz co ja mogę zrobić jeśli mam tylko 13 lat .?
          Ostatnio coś z moją psychika jest nie tak .  Budzę się czasami w środku nocy  i mam ochotę ryczeć  . Ogarnia mnie wtedy uczucie pustki i odrzucenia . Boje się , że w końcu sobie coś zrobię . 
 Żyję teraz tylko marzeniami , że będzie tak jak dawniej , że b się we mnie zakocha , ze ten numer przestanie pisać , że odnajdę tatę  i wujek znowu wróci i będzie się ze mną widywał . 
    Jestem tu jeszcze tylko dzięki niektórym osobą .
         "Gdyby ktoś zebrał wszystkie moje łzy razem na świecie nie było by suszy"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz