Tak definitywnie to się wszystko popsuło jak zaczął pisać pewien numer na gg . To "coś" zaczęło mnie obrażać i pisać do B . Miałam kilka podejrzeń . Myślałam , że to Et , gdyż byłyśmy pokłócone . Teraz wiem , że to nie ona . Podejrzewam pewną dziewczynę , lecz nie będę wymieniać inicjałów bo pewien KTOŚ to niestety czyta ( świetnie mi się udało ukryć to przed niektórymi , nie ma co ) . A później nagle się wszystko posypało . Pewien ktoś uważa , iż jestem debilką bo się pocięłam i wierzę w to co pisze ten numer . Śmieszny ten ktoś jest . To nie z tego powodu . Bowiem jest pewna dziewczyna z którą nie mogę się równać w pewnej sprawie , i wcale nie błahej . Boli mnie to wszystko strasznie . Mam ochotę tylko płakać . Pewnie pomyślicie , że jestem egoistką bo ja płacze nad zraniona miłością a niektórzy w Japonii stracili wszystko . Uwierzcie , nie jestem bez duszy . Gdy oglądam tamte artykuły mam ochotę wsiąść w samolot i tam pojechać , pomagać . Lecz co ja mogę zrobić jeśli mam tylko 13 lat .?
Ostatnio coś z moją psychika jest nie tak . Budzę się czasami w środku nocy i mam ochotę ryczeć . Ogarnia mnie wtedy uczucie pustki i odrzucenia . Boje się , że w końcu sobie coś zrobię .
Żyję teraz tylko marzeniami , że będzie tak jak dawniej , że b się we mnie zakocha , ze ten numer przestanie pisać , że odnajdę tatę i wujek znowu wróci i będzie się ze mną widywał .
Jestem tu jeszcze tylko dzięki niektórym osobą .
"Gdyby ktoś zebrał wszystkie moje łzy razem na świecie nie było by suszy"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz